♥ Jesienna śliwka od Sally Hansen "Anenome Of Mine" ♥

Witajcie :)

Na prośbę sauria80 dziś w akcji pierwszy lakier z moich jesienny propozycji od Sally Hansen, a mianowicie "Anenome Of Mine", czyli piękna śliweczka .... Lakier ten mam już 4 dzień na pazurkach i zupełnie nic się z nim nie dzieje, zero rys, czy też odprysków :) 
Sam lakier posiada szeroki pędzelek, co moim zdaniem znacznie ułatwia jego aplikację, nie tworzy rys, czy też smug oraz pięknie kryje. 


Dziewczyny, które czytają moje posty od dłuższego czasu, pewnie wiedzą, że jestem zakochana w tych lakierach ... oczywiście nie wszystkie Sally Hansen są dobre jakościowo, jedynie co mnie zastanawia, to skąd bierze się ta ich rozbieżność w cenie. Ja wszystkie swoje lakiery z Sally Hansen kupuję za cenę 7-8zł w sieci, natomiast w sklepach stacjonarnych typu Natura, czy też Hebe ceny te są zastraszająco wygórowane. 




Sally Hansen "
Anenome of mine"
Warstw: 2
Wykończenie: kremowe 
Krycie: bardzo dobre
Cena: od 8zł do 50zł
Czas schnięcia: umiarkowanie
Pojemność: 12ml
Konsystencja: gęsta
Opakowanie: szklane
Pędzelek: duży
Dostępność: Allegro, Hebe
Ogólna ocena: 5/5 


Jak za cenę 7-8zł to jakość tych lakierów jest naprawdę przyzwoita, długo utrzymują się na paznokciach, dobrze się aplikują i równie dobrze zmywają. 


Pozdrawiam :) 


Patrycja

Phasellus facilisis convallis metus, ut imperdiet augue auctor nec. Duis at velit id augue lobortis porta. Sed varius, enim accumsan aliquam tincidunt, tortor urna vulputate quam, eget finibus urna est in augue.

30 komentarzy:

  1. przepiękny kolor ! Właśnie się nad nim zastanawiałam ;d

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. kochana ten wyjątkowo jest wart uwagi :)

      Usuń
  2. Magiczna! Uwielbiam takie odcienie, także latem :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Jedna z piękniejszych śliwek jakie w życiu widziałam:)))

    OdpowiedzUsuń
  4. Cudowna śliweczka, aż Ci zazdroszczę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :) a ja kochana zazdroszczę ci twojego talentu do wzorków :)

      Usuń
  5. moje ulubione Sally Hansen :)

    OdpowiedzUsuń
  6. piękny kolorek, idealny na jesień :) mnie zawsze ta "stacjonarna" cena tych lakierów odstrasza.

    OdpowiedzUsuń
  7. Mam ten kolorek i jeszcze kilka innych, też kupionych za 7-8 zł ;)
    Lubię ten odcień.. Fajnie nadaje sie do layeringu, czy jako baza pod stemple :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. muszę przyznać, że do layeringu jeszcze ich nie próbowałam ... koniecznie muszę to sprawdzić :)

      Usuń
  8. Ależ ma połysk! Ja mam tylko jeden lakier z SH i niestety jakością nie powala...

    OdpowiedzUsuń
  9. kolor może i nie mój ale jak pięknie błyszczy <3

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja też kupuję te lakiery w niższych cenach. Nie wiem skąd taka rozbieżność. A kolor jest piękny!

    OdpowiedzUsuń
  11. Fakt, w drogeriach ceny Sally Hansen są strasznie wygórowane, nie mam pojęcia dlaczego...A ten kolor jest po prostu piękny :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Kuszą mnie te lakiery po ostatnim poście Idalii:) Faktycznie różnica w cenie ogromna i pewnie kupie przez internet ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Otagowałam Cię: http://kala1990.blogspot.com/2013/11/liebster-blog-award.html

    OdpowiedzUsuń
  14. Przepiękny fiolet, jaka głębia koloru :)

    OdpowiedzUsuń
  15. keep up the good work dude.thanks for your share and effort.better than other sites. whois
    jeux de avion

    OdpowiedzUsuń