♥ Powroty wraz z Inglot-em nr.366 :) ♥

Witajcie :) 

tak, tak ..... powracam do blogowania :) 
... mam nadzieję, że jeszcze ktoś tu o mnie pamięta :D 

Po tak długiej i nieoczekiwanej przerwie w blogowaniu postanowiłam do Was wrócić ... ... przepraszam Was, że tak nagle zniknęłam bez słowa wyjaśnienia, ale było mi to bardzo potrzebne... 

U mnie wraz z pojawieniem się jesieni małe zmiany w życiu osobistym, jak również w wyglądzie i kształcie moich pazurków :) Od jakiegoś czasu staram się przekształcić wygląd paznokci w migdałki :) Mam nadzieję, że z czasem osiągnę zamierzony cel :))) 

Z uwagi na totalnie jesienną pogodę za oknem, dziś na moich pazurkach gości Inglotowski nudziak, którego już bardzo dawno nie miałam na swoich paznokciach :) 

ps. przepraszam za jakość zdjęć, ale wybiłam się z rytmu fotografowania, z czasem wszystko wróci do normy:) 


Warstwy: 2
Krycie: bardzo dobre
Cena: 21zł / stoisko Inglota
Czas schnięcia: szybki
Pojemność: 15ml
Konsystencja: średnia
Opakowanie: szklane
Ważność: 12 mies.
Pędzelek: wąski 
Ogólna ocena: 5/5


Pozdrawiam :) 

Patrycja

Phasellus facilisis convallis metus, ut imperdiet augue auctor nec. Duis at velit id augue lobortis porta. Sed varius, enim accumsan aliquam tincidunt, tortor urna vulputate quam, eget finibus urna est in augue.

40 komentarzy:

  1. Podoba mi się, takiego nude nie mam. :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Fajny kolorek, na jesień idealny :)

    OdpowiedzUsuń
  3. świetny kształt paznokci i fajny nudziak na nich :)

    OdpowiedzUsuń
  4. nono cudowne masz pazurki (oby nie zapeszyć oczywiście) :) cieszę się że wracasz, świetny kolorek lakieru !

    OdpowiedzUsuń
  5. Inglot od dłuższego czasu (min 1 rok) robi mniejsze opakowania i jeszcze ceny podnoszą?? nie ładnie..mam jeszcze parę starszych Inglotowych lakierów i mają one po 16ml..niby nie duża różnica ale jednak jest..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to prawda, niby 1ml mniej, ale cena mimo wszystko wyższa :/

      Usuń
  6. Miło Cię znowu widzieć! :) Czekałam na Twoje nowe posty :)

    Właśnie coraz bardziej się czaję wokół tego Inglota, dzisiaj nawet wyciągnęłam go z lakierowego pudełka, ale to chyba jeszcze nie pora na niego :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ciesze się :) z pewnością pojawią się kolejne :)

      Usuń
  7. kolor bardzo ładny :) fajnie że w końcu zawitałaś na bloga i bardzo podoba mi się Twój nowy kształt paznokci

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ... bardzo brakowało mi blogowania :)

      Usuń
  8. Kolor cudowny kształt paznokci również idealny :)

    OdpowiedzUsuń
  9. śliczny kolor i jaka pazurowa metamorfoza. :) Bardzo mi się podoba. ;) Ja też swoje ''przekształciłam'' ale w ogóle mi się nie podoba i teraz czekam jak mi trochę odrosną i znowu wracam do kwadratów. :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Ale śliczny nudziak! Kocham takie odcienie. Szkoda, że nie udało mi się go capnąć na promocji za 10zł... ;(

    OdpowiedzUsuń
  11. nareszcie wróciłaś :D a lakierek cudny :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :) oj tak i mam nadzieję, że już na stale :)

      Usuń
  12. Piękny, osobiście obawiam się lakierów inglota bo bardzo różne opinie o nich są

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Doskonale rozumiem twoje obawy, ja sama dość często trafiam, na różne jakości lakierowych Inglotów... raz lakier trzyma się doskonale, natomiast czasami trafiam na totalne buble ....

      Usuń
  13. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  14. O rany!! kto tu się pojawił :D Bardzo się cieszę!!! :* Kolorek nie mój, ale co tam lakier :D ważne, że jesteś :*

    OdpowiedzUsuń
  15. Świetnie twoje pazurki wyglądają w takim kolorze :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Fajnie, że wróciłaś :) Nowy kształt paznokci bardzo mi się podoba, lubię migdałki :))
    Inglot świetny, lubię takie kolorki :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Cieszę się bardzo, że wróciłaś!!! To chyba ten z zeszłorocznej, kawowej kolekcji? Ciekawe czy w tym roku taka będzie :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Cudny on! I widzę, że zapuściłaś sobie migdałki już:)

    OdpowiedzUsuń
  19. świetny kształt pazurków :)

    OdpowiedzUsuń
  20. super, że wróciłaś :)
    świetny kształt paznokci :)
    a lakier to dla mnie bardziej brąz jak nudziak, ale co kto woli :D

    OdpowiedzUsuń
  21. nareszcie jesteś :) fajnie że wróciłaś :)
    boże a ja pamiętam czasy jak ingloty były po 12zł... ale ten całkiem ładny. faktycznie taki jesienny kolor ;)

    OdpowiedzUsuń
  22. kolorek idealny na lato :) spodobał mi się:D a kształt paznokci masz naprawdę cudowny :)

    super, że wróciłaś :)

    OdpowiedzUsuń
  23. śliczny. idą w górę jak burza, o złotówę co rok;P

    OdpowiedzUsuń
  24. Cieszę się niezmiernie, że wróciłaś :)
    Ładne migdałki. A Inglot śliczny, nawet mam go w swoich zbiorach :) Zeszłoroczna kawowa kolekcja była rewelacyjna, ciekawa jestem co Inglot przygotował na tegoroczną jesień.

    OdpowiedzUsuń