Zakupy ... Sally Hansen, Golden Rose, Essence oraz kawior :)

 Limit zakupów w tym miesiącu to już z pewnością wyczerpałam :)
Wybrałam się do sklepu po lakiery z nowej kolekcji My Secret, a wróciłam z zupełnie czym innym, a to dlatego, że niestety nigdzie nie mogłam ich dostać :( 
Na pocieszenie i otarcie łez zakupiłam:

- Essence nr. 110 Modern Romance 
... czyli brzoskwinka 
- Golden Rose Jolly Jewels nr. 107 
... jest to piękny turkusowy brokacik 
Będąc w Pepco czyt. po ozdobne pudełka, których i tak nie kupiłam nie mogłam przejść obojętnie obok promocji na Sally Hansen :) 

Wybrałam dwa kolorki:

Courtesan- malinowy róż
- Calypso blue- błękit z drobinkami 


Kolorki wyglądają mniej więcej tak: 

Jeszcze troszkę i kończę moją kurację z  Herome Hardener "Extra Strong" i w końcu będę mogła malować swoje paznokcie :) 

Życzę Wam udanego weekendu :)
Pozdrawiam :)
Patrycja :) 


Patrycja

Phasellus facilisis convallis metus, ut imperdiet augue auctor nec. Duis at velit id augue lobortis porta. Sed varius, enim accumsan aliquam tincidunt, tortor urna vulputate quam, eget finibus urna est in augue.

48 komentarzy:

  1. ciekawy jest ten kawior w słoiczku ;p nie widziałam jeszcze takiego oprócz tego z Ciate :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ten z Ciate jest strasznie drogi :/
      musisz szukać na małych paznokciowych stoiskach w centrach handlowych :)

      Usuń
    2. ah widzisz;p zle napisalam i mnie nie zrozumiałaś ;p kawior mam w słoiczku nie widziałam natomiat takiego który jest w butlece jak od lakieru :)

      Usuń
    3. :) a teraz już rozumiem :D

      Usuń
  2. o jejku jakie piękne- może się podzielisz ? :D cuda :)

    OdpowiedzUsuń
  3. jak zobaczyłam tę buteleczkę Essence pomyślałam, że to piękny nudziak, ale na próbniku widzę brzoskwinkę! nie mniej bardzo mi się podoba :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też myślałam że to nudziak, albo delikatny róż... a nie brzoskwinia:) ale i tak świetny kolor!

      Usuń
    2. dziewczyny to wina mojego kiepskiego oświetlenia :) muszę koniecznie nad nim popracować :)

      Usuń
  4. haha :D widzę ,że kupiłyśmy identyczne lakiery w pepco :D

    OdpowiedzUsuń
  5. śliczności :)
    zawachałabym się tylko przed tym niebieskim, bo wolę matowe odcienie, ale reszta.. mniam! :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja też przez chwilę się wahałam, ale doszłam do wniosku, że trzeba eksperymentować :)

      Usuń
  6. Malinowa SH przepiękna! Uwielbiam takie odcienie! :)

    OdpowiedzUsuń
  7. kurcze wszędzie u siebie szukałam tego kawioru i nie ma :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :( musisz szukać na takich paznokciowych stosikach ...

      Usuń
  8. Oj podobają mi się takie zakupy :D Najlepsze jest chyba to, czego nie planujemy kupować. Piękne Sally <3

    OdpowiedzUsuń
  9. Essence po fotce myślałam, że to Sweet as candy :) Kawior w buteleczce gdzie kupiłaś?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. kupiłam go na stosiku paznokciowym No Name w centrum handlowym :)

      Usuń
  10. Jolly Jewels #107 - w sklepie nie zwróciłam na niego uwagi, a wygląda jak glitterowa wersja Essence Choose Me! Chyba w końcu kupię wszystkie JJ...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to tak jak ja :) niesamowicie udała im się ta kolekcja :)

      Usuń
  11. Bardzo fajnie czyta mi się Twoje notki, możliwe, że będę wpadać tutaj częściej :)
    Obserwuję i liczę na rewanż :)
    http://linka-kattalinka.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  12. Śliczny lakier z Essence. ten z GR też prezentuje się ciekawie!:D

    OdpowiedzUsuń
  13. Ojej, muszę się koniecznie przejść do Pepco! Mam nadzieję, że u mnie Sally będą :)

    OdpowiedzUsuń
  14. właśnie mi przypomniałaś, że ja też mam tą brzoskwinkę od essence, a w sumie rzadko jej używam. tak to jest jak człowiek ma za dużo lakierów, w końcu się gubi... a duet od sally hansen świetny!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hehe tak to bywa :) ja mam tak bardzo często :)

      Usuń
  15. Ja również zaczynam mieć ochotę na powrót do weselszych, wiosennych kolorów ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :) oj tak ... ta zima zdecydowanie już mi się znudziła :)

      Usuń
  16. Ja dzisiaj również byłam w Pepco i zakupiłam dwie Sally: Thinking of Blue (460) i Madame X :) Jestem bardzo zadowolona. Zastanawiałam się jeszcze nad Calypso blue, ale nie byłam za bardzo przekonana do jego wykończenia :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Madame X też posiadam jest śliczny :)

      Usuń
  17. GR jest świetny :) ale najbardziej ciekawi mnie kawior :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Chyba ten pierwszy lakier mam (albo jakiś podobny odcień.).
    Ps. Zapraszam na mojego bloga. ;)

    OdpowiedzUsuń
  19. niebieski "brokaciak" wygląda genialnie:)

    OdpowiedzUsuń
  20. wspaniałe, a zwłaszcza jolly jewels ;) kocham te lakiery i ich kolory! ;) zapraszam do siebie ;)

    OdpowiedzUsuń
  21. Udane zakupy! :) A JJ - cudo! :)

    OdpowiedzUsuń
  22. O nie, nie nieeeeeee... ja się wykończę.. róż SH i brzoskwinka ...:D reszta też super...:)

    OdpowiedzUsuń
  23. Piękne są te brokaciki z GR niestety jakoś mi do nich nie po drodze;(

    OdpowiedzUsuń
  24. Śliczne kolorki, mi szczególnie przypadła do gustu malinka.... I zastanawiam się nad kawiorem:)

    OdpowiedzUsuń