Sally Hansen "Terracotta"



Dziś test mojego pierwszego lakieru z Sally Hansen czyli "Terracotta"


Jest to typowy kolor nude o pięknym kremowym wykończeniu, czyli takie jakie ja najbardziej lubię :) 



Warstw: 2

Krycie: bardzo, bardzo dobre

Cena: od 7,99zł do 50zł 
Czas schnięcia: dość szybko
Pojemność: 14,7ml
Konsystencja: średnia, nie za gęsta
Opakowanie: szklane
Pędzelek: duży
Dostępność: Allegro, Natura
Ogólna ocena: 5/5


Pozdrawiam :)

Patrycja

Phasellus facilisis convallis metus, ut imperdiet augue auctor nec. Duis at velit id augue lobortis porta. Sed varius, enim accumsan aliquam tincidunt, tortor urna vulputate quam, eget finibus urna est in augue.

19 komentarzy:

  1. Witam. Zostałaś nominowana przeze mnie do tagu. Po więcej info zapraszam na mojego bloga. :) Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  2. cudeńko!zawsze mnie zastanawiała ta niesamowita rozbieżność cenowa tych lakierów...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie o tym samym pomyślałam. Kolor prześliczny, pasuje na każdą okazję :)

      Usuń
    2. wiecie dziewczyny, może to głupie, ale ja też :D

      Usuń
  3. Podoba mi się! Taki karmel z kremowym wykończeniem :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie zwróciłąbym na ten lakier uwagi, bo mam wrażenie, że taki kolor zlewa się z dłonią.. ale jak widzę efekt na pazurach strasznie mi się podoba! Jakby były wysmarowane kremem krówkowym.:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja przez bardzo długi czas miałam uprzedzenie co do "nudowych" paznokci, a teraz je uwielbiam :)

      Usuń
  5. Jak słodkie, mleczne karmelki :)

    OdpowiedzUsuń
  6. świetny kolor, a paznokcie jeszcze piękniejsze *.*

    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń